[MkIII] Nowy-chce kupić Mondeo MKIII - na co zwrócic uwage?
aaaa[MkIII] Nowy-chce kupić Mondeo MKIII - na co zwrócic uwage?aaaa
mariuszzz - 23-05-2007 23:04 [MkIII] Nowy-chce kupić Mondeo MKIII - na co zwrócic uwage?
na poczatek to...Dzien Dobry! jestem tu nowy ale mam nadzieje ze juz niedlugo bede odwiedzal to forum (ale tylko grzecznosciowo - nie ze wzgledu na usterki :). Jednak juz na poczatku mam pytanie jak w temacie....ktos pomoze? mam na oku Mondeo z 2002 r. 2000 TDCI GHIA, przebieg 140tys. za 23tys zl. Opłaca sie? na co zwrocic uwage jesli juz bym go ogladal? na co zwrocic uwage w ogole przy MKIII? jakies szczegolnie czeste usterki? bo jak nie ten to inny na pewno....bo auto mi sie niesaaaamowicie podoba :)...jeszcze jedno....nie biore pod uwage innego silnika niz turbo diesel...wiec jak wyglada przy nich spalanie?
pozdrawiam
Republika.pl Portal Społeczności Internetowych
blur - 24-05-2007 08:52
Jak dla mnie za taka cene to zwracaj uwage na wszystko, bo to jest jakaś super hiper promocja, a ja w promocje nie wierze.
janosik - 24-05-2007 09:43
Umów się ze sprzedającym do ASO. Jest podejrzanie tani. Przede wszystkim sprawdź wtryski w ASO. Resztę możesz ocenić sam.
mariuszzz - 24-05-2007 09:43
Cytat:
Jak dla mnie za taka cene to zwracaj uwage na wszystko, bo to jest jakaś super hiper promocja, a ja w promocje nie wierze.
widze ze masz taki silnik jakiego wlasnie szukam....no moze niekoniecznie 130KM, wystarczylby ten slabszy 115KM ale powiedz jak ten TDCI sie sprawuje? (juz pomijając model o ktorym pisalem). ile pali? czy np. 150 tys km to dla niego duzo? na co przy takim przebiegu zwrocic uwage przy silniku? bardzo to dla mnie wszystko wazne bo auto mi sie na prawde podoba.
Republika.pl Portal Społeczności Internetowych
janosik - 24-05-2007 09:47
Za wiele Ci nie powiem, bo mam go od miesiąca. Na razie polecam. W Warszawie w potwornych korkach i 40% z klimą 8,2 l tras nie robiłem. Za to zrywny wóz, bardziej od poprzednika mkI 1,8 benz.- Aha,było do kolegi
mariuszzz - 24-05-2007 09:55
Cytat:
Za wiele Ci nie powiem, bo mam go od miesiąca. Na razie polecam. W Warszawie w potwornych korkach i 40% z klimą 8,2 l tras nie robiłem. Za to zrywny wóz, bardziej od poprzednika mkI 1,8 benz.- Aha,było do kolegi
pytalem kolegi ale przeciez kazda wskazówka wazna :) wiec pisz co tylko ci sie przypomni :) a jest róznica w spalaniu miedzy tym 130KM a tym 115KM? nie wiesz jak z zywotnoscia tych silników? bo nie wiem przy jakim przebiegu sobie odpuscic ogladanie auta.
janosik - 24-05-2007 10:02
Różnicy w spalaniu nie znam, ale jak poszukasz na forum, to na pewno znajdziesz. Co do żywotności, to wszyscy praktykujący TDCi piszą,że jest bardziej wrażliwy na jakość paliwa od TDi. Jak ktoś lał byle co to miałbyś wtryski do wymiany. I jeszcze jedno - w TDCi za lepsze uchodzą wtryski Boscha (chyba od modelu 2004) niż wcześniejsze Delphi.
grzechoo1 - 24-05-2007 10:21
Sam niedawno byłem w podobnej sytuacji i trochę pozostało w głowie, a więc: 1. Auto jest w podejrzanie niskiej cenie. Bez dokładnego sprawdzenia w ASO nawet bym się nie zastanawiał czy brać. 2. W silnikach TDCi bardzo często lecą wtryski. Patrząc na przebieg, zakładjąc iż nawet jest oryginalny, wniskuję że już niezadługo trzeba je będzie wymienić. Koszt dość duży bo z tego co się orientuję, to jeden kosztuje ponad 1tyś zł. Razy 4 i wynik jest dość przytłaczający. Możesz zrobić testy przelewowe wtryskiwaczy, jak już są uszkodzone to dowiedz się dokładnie ile kosztują i przekalkuluj czy Ci się nadal opłaca. Jeszcze jedno słowo w sprawie wtrysków. Niektórzy piszą, iż lecą one ze względu na trefne paliwo na niektórych stacjach. Z tego co udało mi się dowiedzieć to niekoniecznie może być prawdą, a mianowicie: w firmowej flocie posiadamy kilka właśnie takich samochodów. Tankowane są one tylko i wyłącznie na markowych stacjach, bo niby po co kierowcy mieli by oszczędzać i tak nie płacą za swoje, a i tak średnio co rok... półtora lecą wtryski. Bazując na tym co mi powiedzieli zdecydowałem się na silnik TDDi. Nie jest może tak dynamiczny, cichy i oszczędny jak TDCi, ale zdecydowanie jest mniej awaryjny. 3. Sprawdź, czy od spodu na drzwiach i klapie nie widać rdzy. Jeżeli jest to wtopa, ciężko się będzie jej pozbyć. Decyzja należy do Ciebie. Niby można z tym żyć, ale na pewno przeszkadza. Szczególnie w aucie, które ma 5 lat. Jeżeli nie ma to zerknij w książkę serwisową i sprawdź czy na gwarancji robione były pełne przeglądy, wraz z karoserią. Jeżeli tak to możesz być spokojny, bo jak ruda wylazła, to na gwarancji musieli to naprawić. Jeżeli jej nie widać, a karoseria nie była na liście przeglądów z ASO, popatrz czy nie widać jakichś napraw. Przydatny okazuje się miernik grubości lakieru. Jeżeli było coś tam grzebane i puki co nie widać to i tak jest to kwestią czasu kiedy pojawi się ponownie. W warsztacie lakierniczym powiedzieli mi, że w tym przypadku dosyć ciężko jest się pozbyć rdzy. Osobiście jakoś ciężko mi było w to uwierzyć, ale nie chciałem kusić losu i jak tylko zobaczyłem coś rudego, to brałem nogi za pas. 4. Reszta jak przy kupnie innych samochodów. Trzeba dokładnie obejrzeć auto w serwisie.
W Twoim przypadku naprawdę przyjrzałbym się temu samochodowi z każej strony. Jedź do ASO i niech go porządnie przetrzepią. Nie zapomnij o testach przelewowych.
-- pozdr. grzechoo1
mariuszzz - 24-05-2007 10:29
Cytat:
Różnicy w spalaniu nie znam, ale jak poszukasz na forum, to na pewno znajdziesz. Co do żywotności, to wszyscy praktykujący TDCi piszą,że jest bardziej wrażliwy na jakość paliwa od TDi. Jak ktoś lał byle co to miałbyś wtryski do wymiany. I jeszcze jedno - w TDCi za lepsze uchodzą wtryski Boscha (chyba od modelu 2004) niż wcześniejsze Delphi.
ale MK III chyba nie ma TDI ? niestety na MK III 2004 nie starczy mi kasy...wiec pozostaje nadzieja ze trafie na dobre wtryski Delphi :)
janosik - 24-05-2007 10:41
W mkIII możesz mieć TDDi w starszych modelach, TDCi 115KM i TDCi 130KM
mariuszzz - 24-05-2007 10:42
Cytat:
Bazując na tym co mi powiedzieli zdecydowałem się na silnik TDDi...
no to zdziwiles mnie teraz troche bo patrzac na te strone http://www.fordclubpolska.org/ford_mondeo3.php?action=2 bylem pewny ze w MKIII nie ma inny diesli niz TDCi....a ta rdza to chyba jakis feler fabryki, prawda? obecnie mam Xsare z 99r. z jaką lupą bys nie chodzil to rdzy nie znajdziesz.....niestety to jedna z niewielu zalet tego auta :/ co do wtrysków....czy koniecznie jest wymiana czy wystarczy je przeczyscic?
janosik - 24-05-2007 10:54
Myślę, że tabela pod tym linkiem dotyczy aktualnej oferty forda.
mariuszzz - 24-05-2007 11:44
no to juz sporo sie dowiedzialem...wiem ze glownie zwracac uwage na wtryski (na pewno podjade do serwisu forda je sprawdzic) a pozniej na rdze....jeszcze tylko jedno....jak z zawieszeniem w tym aucie?
janosik - 24-05-2007 11:53
Tu nie odkryję Ameryki jak Ci powiem, że lecą końcówki stabilizatorów tak z przodu jak z tyłu sworznie i silent blocki wahaczy przednich. No słowem to co zawdzięczamy drogowcom. Osobiście kupując kombi z raczej pewnym przebiegiem 100 tys. miałem do wymiany tylne amortyzatory (łatwo sprawdzisz bujając) i gumowe odboje -ważne bo ew. wymiana wymaga demontażu sprężyny i rozpięcia tylnego wahacza. No tarcze czy klocki to drobiazg.
blur - 24-05-2007 22:14
Cytat:
Cytat:
tomnet - 24-05-2007 23:08
Cytat:
Otoz najlepsze jest to ze na wtryski w TDCI narzekali najbardziej posiadacze .... benzyny 1.8 :)
Najczęściej to narzekają właściciele innych samochodów jak np.: Skoda, VW...
mariuszzz - 25-05-2007 10:32
jeszcze cos mi sie przypomnialo.....jak z rozrządem w tych silnikach? przy jakim przebiegu powinno sie wymieniac? bo nie chcialbym kupic i za miesiac wymieniac....idzie jakos sprawdzic czy sprzedający to zrobil?
llechu - 25-05-2007 10:43
Rozrządu się w tych silnikach nie wymienia. Kontroluje się jedynie naciąg łańcucha.
mariuszzz - 25-05-2007 10:46
eeee no to rewelacja :)) dzieki :)
damianołódź - 26-05-2007 00:30
Cytat:
Jakby te wtryski lecialy co 20k kilometrow to rozumiem problem, ale jak zdechna raz na 100k czy 150k kilometrow to ja w tym problemu nie widze.
:fcp2 :fcp2 :fcp2 :fcp2 :fcp2 :fcp2
A kiedys diesle machały po kilkaset tysiący bez żadnych problemów z silnikiem Miałem kiedys Mazdę 626 rocznik 94 2.0D to normalnie pajęczyna pod maską była Auto hulało swego czasu na oranżadzie i pojeździło do zwycięstwa czyli do 756 000 km Ale czasy się zmieniły i mamy teraz super hiper dynamiczne diesle typu "na 150 tyś km" A ja mam fajne Mondeo 2.0 TDDI i juz razem przejechalismy 275 000 i odpukac na razie ciiisza i spokój....czego życze wszystkim Pozdrawiam
barylkaq - 26-05-2007 08:29
TDCI 2002r. za 23,000zł? lol to jakis składak z przekładki angielskiej. Takie auta chodza ok 33 tys zł z tego roku.
mariuszzz - 26-05-2007 12:13
a jak z żywotnościa turbiny? powiedzmy 150 tys. km jest dla niej ok?
tomnet - 26-05-2007 12:33
Cytat:
A kiedys diesle machały po kilkaset tysiący bez żadnych problemów z silnikiem Miałem kiedys Mazdę 626 rocznik 94 2.0D to normalnie pajęczyna pod maską była Auto hulało swego czasu na oranżadzie i pojeździło do zwycięstwa czyli do 756 000 km Ale czasy się zmieniły i mamy teraz super hiper dynamiczne diesle typu "na 150 tyś km" A ja mam fajne Mondeo 2.0 TDDI i juz razem przejechalismy 275 000 i odpukac na razie ciiisza i spokój....czego życze wszystkim Pozdrawiam
To niestety było kiedyś....
Bauma - 26-05-2007 13:31
Cytat:
a jak z żywotnościa turbiny?
tj jak z kupnem uzywanego silnika czyli totolotek....wtryski swoja droga pozniej jest pompa paliwa i wlasnie turbina....na te 3 rzeczy trzeba najbardziej uwazac....
michpanek - 27-05-2007 14:05
Nie chce zasmiecac forum wiec podłączam sie pod ten temat.... http://autoscout24.de/Details.aspx?id=3ijggsyvejb Jak zapatrywac sie na takie ogłoszenie? Czy to mozliwe żeby taka maszyna kosztowała niecałe 8 tys Euro? Czy warto zawracać sobie tym głowe? Jak sie zapatrujecie na to?
barylkaq - 27-05-2007 15:36
ja tam nic nie widze - error wyskakuje. 8tys uero za nowy samochod? to oszust, ktory chce zaliczke i wysle ci auto statkiem lol. W polsce pare osob dało sie na to nabrac :) i mogą sobie popatrzec na statek i jedzic rowerem.